Archiwum bloga

Szukaj na tym blogu

czwartek, 22 lutego 2018

TOP SERII, KTÓRE PLANUJĘ SKOŃCZYĆ :)

Pewnie część z Was będzie zdziwiona tym wpisem, bo nadchodzi marzec, a u mnie spis na wakacje. Wychodzę z założenia, że nie ocenia się autora po jednej książce. Nie znoszę zostawiać nie dokończonych serii. W związku z tym, iż będę mieć czas, postanowiłam nadrobić zaległości i skończyć zaczęte serie, czy poznać kolejne, więc szykujcie się od lipca na ogrom recenzji.

A spis prezentuje się tak:

"Trylogia pogranicza"-C. McCarthy
"Mroczne materie"-P. Pullman
"Czas żniw"-S. Shannon
"Szept wiatru"-S. Trojanowska
"Pan lodowego ogrodu"-J. Grzędowicz
"Pięćdziesiąt twarzy Greya"-E. L. James
"Mock"-Marek Krajewski
"Jarosław Patera"-M. Krajewski
"Czarne kamienie"-A. Bishop
"Flawia de Luce"-A. Bradley

To tyle z planowanych, o innych będę pisać na bieżąco. Dajcie znać, której recenzji wyczekujecie najbardziej. :)

środa, 21 lutego 2018

21. "Punkt"-Florence Hinckel

Autor-Florence Hinckel
Tytuł-"Punkt"
Gatunek-literatura młodzieżowa
 Wydana-2017























Czas na książkę nietypową, skierowaną do młodzieży. Wyobraźcie sobie świat bez bólu, cierpienia i wszystkich negatywnych emocji, które w pewien sposób rządzą nami, definiują i sprawiają, że jesteśmy ludźmi. Świat-wydawałoby się-idealny. Czy na pewno?

W niedalekiej przyszłości każdy może podjąć się terapii leczenia bólu. Jeden zastrzyk i koniec ze wszystkim, co negatywne. Dorośli mają jeszcze możliwość wyboru, nieletni już niekoniecznie. W takim świecie żyją Silas i jego ukochana Astrid. On jest zadowolony z życia i nie dostrzega niczego niepokojącego w swojej tylko pozornie idealnej rzeczywistości. Ona jest buntowniczką, gotową na największe poświęcenie w imię prawdy. To właśnie ona jest dla niej najważniejsza. Czy uda im się pokonać system?

Powieść można odczytywać na dwa sposoby. Typowa młodzieżówka, z nastoletnią miłością i buntem. Pod jej powierzchnią jednak kryje się antyutopia, która wydaje się być szczególnie aktualna w dzisiejszych czasach, w świecie, który hołduje błogostanowi i wiecznemu szczęściu. Krytyka powierzchowności i antyindywidualizmu. Zniszczenie emocji negatywnych powoduje nijako zniszczenie emocji pozytywnych, co prowadzi do apatii. Kim jest sterować łatwiej niż człowiekiem, który nie czuje już zupełnie nic? 

Świat, w którym toczy się akcja powieści jest inny. Liczą się w nim statusy stanu emocjonalnego: "szczęście", "megafrajda", "w świetnej formie". Wartość jednostki i jej użyteczność społeczną określa liczba znajomych.  Kryzys finansowy pozbawił ludzi prawa do urlopu i podróży, ale w zamian za postęp cywilizacyjny uwalnia ich od cierpienia. Dorośli mogą, a każdy nieletni musi poddać się operacji "usuwania bólu". Dokonuje się jej poprzez wszczepienie tzw błękitnego punktu. Jak bardzo ten właśnie świat może być niebezpieczny? Wkrótce przekonają się  o tym nasi główni bohaterowie.

Książka podobała mi się. Uwagę przykuwa tutaj sposób wykonania konceptu, który jest zdecydowanie nietypowy i daje do myślenia. Nie ma świata idealnego, ale czemu by nie spróbować w niego się zagłębić? Polecam ludziom, którzy chcieliby zobaczyć nieco więcej pod powierzchnią sztuczności.

wtorek, 20 lutego 2018

20. "Złota godzina"-Sara Donati

Autor-Sara Donati
Tytuł-"Złota godzina"
Gatunek-powieść historyczna
Liczba stron-872
Wydana-2016





















Nadchodzi powieść, która Was zarówno zahipnotyzuje jak i da sporo do myślenia. Troszkę obawiałam się tego tytułu, jak widać, zupełnie niesłusznie.

Koniec wieku XIX, USA, Nowy York. Miasto przeżywa szalony rozwój techniki, jest silnie skontrastowane, w wiecznym biegu. Z jednej strony urocze domki i niesłychany przepych. Z drugiej jednak całe rzesze nadciągających zewsząd imigrantów, przepełnione sierocińce, szpitale i niemożliwą wręcz do pojęcia biedę. W tym czasie, w jednym ze szpitali praktykują dwie młode lekarki: Anne-chirurg i jej kuzynka, Sophie-położna. Obie każdego dnia są świadkami walki o godność, istnienie, prawo do życia. Łamią konwenanse, niejednokrotnie "podpadają" prawu, sieją kontrowersje. Znajdą jednak mężczyzn, którzy z dumą staną u ich boku i będą chcieli zmieniać świat na lepsze.

Bohaterki powieści to kobiety silne, odważne, każdego dnia zmagające się z ogromną niesprawiedliwością, która przejawia się w trzech aspektach:

1. PRAWO DO DECYDOWANIA O SOBIE-wydaje się oczywiste teraz, kiedy mamy wolność i równouprawnienie, ale w przypadku kobiet, sprawa nigdy nie była taka prosta.
2 STEREOTYPY PŁCIOWE-Anne i Sophie to lekarki. W ich czasach lekarz to biały mężczyzna, stateczny, wykształcony, z odpowiednim doświadczeniem i w odpowiednim wieku. One obalają te stereotypy.
3. STEREOTYPY RASOWE-Sophie jest lekarką, ale Kreolką, wykształconą, co w tamtych czasach budziło konsternację. 

Jest to jedna z powieści, które obecnie, a zwłaszcza w Polsce mają szczególne znaczenie. Opowieść o kobietach odważnych, nietuzinkowych, które nie bały się stanąć w obronie swojej podmiotowości Autorka stworzyła bohaterki, z którymi bez większego problemu można się utożsamić i podziwiać je za siłę i konsekwencję ich działania. Jest to saga rodzinna z wątkiem kryminalnym, gdyż mamy tutaj wątek tajemniczych, niewyjaśnionych morderstw.

Książka podobała mi się. Uważam, że to ważna pozycja, szczególnie dziś, kiedy zaostrzają się konflikty rasowe. Trzeba walczyć o siebie. Polecam wszystkim tym, którzy nie są obojętni na niesprawiedliwość i odważą się stawić jej czoła.

poniedziałek, 19 lutego 2018

19. "Światło, którego nie widać"-Anthony Doerr

Autor-Anthony Doerr
Tytuł-"Światło, którego nie widać"
Gatunek-literatura współczesna
Liczba stron-640
Wydana-2015























Czas na lekturę wciągającą, wyjątkową. Jej obecność we wszelakich mediach społecznościowych jednych zachęca, drugich odstrasza. Zdobywca Nagrody Pulitzera i tytułu Książki Roku 2015 według portalu Lubimy czytać. Ja należę do tej pierwszej grupy czytelników. Powód? Jeśli ktoś się zachwyca, planuję jak najszybciej sprawdzić, o co chodzi i albo w zupełności się zgadzam, albo nie, albo częściowo bo coś mi przeszkadza. Ciekawi jak było tutaj? Zapraszam.

II wojna światowa, okupowana Francja, dokładniej Paryż i Muzeum Historii Naturalnej. Marie-Laure, córka ślusarza i mistrza łamigłówek straciła wzrok w wieku sześciu lat. Od tamtego traumatycznego wydarzenia, kiedy w jej życiu zapadła ciemność, jej pasją są muzealne eksponaty i książki, które samodzielnie czyta alfabetem Braille'a. W chwili wybuchu wojny, kiedy okupacja Paryża i Francji staje się jedynie kwestią czasu, jej ojciec dostaje specjalną misję z Muzeum i postanawia uciec do Saint Malo, do fortecy w Bretanii, nad Oceanem Atlantyckim. 
Niemcy, III Rzesza. Werner to uzdolniony chłopak, który mieszka w sierocińcu razem z siostrą. Jest tak zwaną "złotą rączką"-fascynuje go mechanika i technika. Jego talent wkrótce dostrzegają Niemcy i Werner trafia do niemieckiej,  elitarnej szkoły Hitler Jugend. Wojna trwa, wrogie siły walczą i zajmują kolejne, nowe terytoria. Marie-Laure i Werner dorastają, będąc świadkami niezwykłych wydarzeń na świecie. Ich drogi przetną się, gdy rozstrzygać się będą losy okupowanej twierdzy w Bretanii w 1944 roku.

To opowieść o dorastaniu i dojrzewaniu w obliczu wojennego koszmaru. Nie jest to jednak opowieść wojenna, a fikcja historyczna, w której wojna stanowi zarówno dramatyczne tło jak i siłę sprawczą dla kolejnych wydarzeń. Świat Marie-Laure to jej wyobraźnia, kamienica wokół niej i wszystkie muzealne eksponaty. Świat Wernera natomiast ogranicza się jedynie do sierocińca, murów szkoły i jego ukochanej mechaniki. Ważną rolę odgrywają tutaj emocje, wewnętrzne przeżycia i relacje między ludźmi. Jest to historia o tym jak ważne w naszym życiu są słowa i moc kreowania.

Wspomniana wyżej Twierdza Saint Malo została w 80% zniszczona i spalona podczas okupacji w 1944 roku w czasie II wojny światowej. Miasto zostało zbombardowane przez siły alianckie tak z powietrza, jak i z ziemi i zostało ono niemal doszczętnie zrównane z ziemią. To miejsce było odbudowywane przez dwanaście lat. 

Proza autora to mnóstwo przymiotników, epitetów, dookreśleń. Wszystko to za sprawą niewidomej, francuskiej dziewczynki. To pewnego rodzaju "wojna wszystkich zmysłów", przez co lepiej możemy poznać świat, w którym od dziecka żyje Marie-Laure. Powieść zawiera także tajemnicę. Morze Ognia-diament, z którym powiązana jest pewna starożytna legenda i przekleństwo dla wszystkich tych, do których trafi.

To opowieść fikcyjna, jednak oparta, skupiająca się na emocjach. Zupełnie tak, jakby jej głównym celem było wywołanie jakichkolwiek uczuć w czytelniku niekiedy na siłę. To zintensyfikowanie emocji może momentami odstręczać. Duże uznanie jednak należy się autorowi za ukazanie dramatu i koszmaru wojny oczami dzieci.

Książka podobała mi się. Nie uważam jej za wybitnie genialną. Nie wiem, czy jest aż tak dobra, aby otrzymać Nagrodę Pulitzera za rok 2015. Nie da się ukryć, że jest poruszająca i wciągająca. Myślę, że spodoba się miłośnikom "Złodziejki książek", której recenzję znajdziecie w indeksie. Polecam.

sobota, 17 lutego 2018

18. "Zapach czekolady"-Ewald Arenz

Autor-Ewald Arenz
Tytuł-"Zapach czekolady"
Gatunek-literatura obyczajowa
Liczba stron-288
Wydana-2017

















Historia miłości, tęsknoty, baśniowa. Idealna dla miłośników czekolady. Dość świeża premiera. Tytuł, który widziałam prawie wszędzie. Postanowiłam sprawdzić, o co chodzi.

Wiedeń, rok 1881. Były  porucznik posiada wyjątkowy dar-węch absolutny. Z pewnością przyda mu się on, kiedy zdecyduje się przyjąć posadę w jednej z fabryk. Powołanie do tworzenia pralin odkryje, kiedy przeżyje płomienny romans i dojmującą stratę. Pozwoli mu to odkryć w sobie prawdziwego czekoladowego żołnierza.

Motyw główny-czekolada. Cel sam w sobie, najczęściej występuje tu w postaci pralinek. Symbolizuje wiele uczuć: stratę, miłość, tęsknotę. Nie brakuje tu tęsknoty głębokiej jak gorzka czekolada. Kolejnym motywem jest pasja-odkrycie tego, do czego dążymy w życiu i spełnianie marzeń, realizowanie się w stu procentach.

Powieść jest romansem historyczny. Autorowi udało się uniknąć powielenia schematu, trywialności, banału. Opowieść zmysłowa, namiętna. W pewien sposób oczarowuje. Zdolność węchu absolutnego przypomniała mi "Pachnidło" P. Suskinda, którego recenzję znajdziecie w indeksie. Nie ma tutaj nic powtarzalnego.

Książka podobała mi się. Nie jest wybitna. Przyznam szczerze, że chyba za późno po nią sięgnęłam (od października odstawiłam wszelakie słodycze), być może wcześniej zrobiłaby na mnie większe wrażenie. Myślę, że sprawdzi się jako prezent na minione już Walentynki. Z pewnością spodoba się również miłośnikom czekolady. Polecam.

piątek, 16 lutego 2018

17. "Nieodnaleziona"-Remigiusz Mróz ♥ | A miało być tak pięknie

Autor-Remigiusz Mróz
Tytuł-"Nieodnaleziona"
Gatunek-thriller
Liczba stron-400
Wydana-2018





















Najnowszy, tegoroczny tytuł autora. Z założenia thriller psychologiczny, drugi (po "Behawioryście"). Utrzymany  stylu domestic noir, który charakteryzuje się specyficzną tematyką-przemocą wobec kobiet. Tytuł na miarę Bestsellerów. Pisarz otrzymał nawet gratulacje od samego Harlana Cobena. Czas spróbować odnaleźć "Nieodnalezioną".

Damianowi Wernerowi wydawało się, że jest najszczęśliwszym człowiekiem na ziemi. W dniu oświadczyn, dochodzi do brutalnego napadu na parę. Grupa nieznanych mężczyzn bije Damiana prawie do nieprzytomności Ewa na jego oczach zostaje zbiorowo zgwałcona. Po tym traumatycznym wydarzeniu, kobieta znika na dziesięć lat. Nagle Damian, z pomocą przyjaciela, Adama Blickiego, odnajduje aktualne zdjęcie narzeczonej na profilu jednego z portali społecznościowych. Śledztwo w sprawie zaginięcia Ewy ponownie rusza. Werner nigdy nie stracił nadziei na odnalezienie ukochanej. Niedługo potem, mężczyzna, który teoretycznie mógłby pomóc Damianowi odnaleźć narzeczoną, gdyż przypuszczalnie wie, gdzie ta się znajduje, dematerializuje się, usuwa wszystkie konta. Wkrótce bohater odnajduje zwłoki przyjaciela, w jego mieszkaniu, na zakrwawionej pościeli.

Opisane przez autora śledztwo biegnie dualistycznie, dwutorowo: 
Adam-przypuszczalne samobójstwo? Zabójstwo? Kto mógłby mieć motyw?
Śledztwo Prokockiego w sprawie zaginięcia Ewy, która... No, właśnie. Gdzie jest? Z kim przebywa? Co się z nią działo od momentu zniknięcia z życia Damiana? W jakich okolicznościach doszło do śmierci Adama? Śledztwo być może przyniesie odpowiedzi na wszystkie te pytania.

Bohaterowie niestety nie są tak wyraziście nakreśleni, jak przyzwyczaił nas do tego autor Nie zapadają w pamięć, brakuje im dużo do Chyłki (choć widać inspirację). Ich nazwiska mogą szybko wypaść czytelnikowi z głowy, właściwie niemal zaraz po lekturze.

Autor poruszył także niezwykle chodliwy i aktualny temat przemocy wobec kobiet. Dowiódł tym samym, że to nie świat jest zły. Nic samo w sobie nie jest złe. To ludzie są źli. Niejednokrotnie zaślepieni, niszczą wszystko i wszystkich, zarówno psychicznie, jak i fizycznie. Nie liczą się tym samym z niczyimi emocjami (swoisty egocentryzm). Na całym świecie panuje ogólna znieczulica społeczna. Wobec zła w jakiejkolwiek formie nie można przejść obojętnie. Podobny temat, równie szokujący, do bólu prawdziwy i aktualny, porusza B. A. Paris w swoim debiucie literackim "Za zamkniętymi drzwiami" (recenzja w indeksie).

Muszę również wspomnieć o postaci, która została wyzbyta ze sztucznej cukierkowatości. Mowa tutaj o Kasandrze. Na początku ją lubiłam. Widać tu inspirację Joanną Chyłką, jednak nie należy porównywać tych dwóch postaci.

Książka niewątpliwie jest wciągająca, pełna zwrotów akcja. Mnie jej lektura zajęła tylko dwa dni. Ma swój urok, klimat, który hipnotyzuje. Zakończenie jest nieprzewidywalne i niestety, ale nie do końca wyjaśnione, mała nielogiczność.

Pojawiło się niedawno porównanie, że "Nieodnaleziona" to drugi Harlan Coben. Bałam się skopiowania tematu. Nic z tych rzeczy. Widać delikatne zazębianie się, ale nie jest to plagiat. Podobnie było z "Czarną Madonną", która miała być horrorem. "Stephen King na polskim rynku"-nie ma takiej możliwości. Drugiego Stephena Kinga nie ma i nigdy nie będzie, każdy z nas jest przecież na swój sposób wyjątkowy, bo niepowtarzalny. Kopiowanie któregokolwiek autora umniejsza jego postaci, a twórczość niezwykle traci na wartości.  Nie znoszę "łatkowania" książek. "Wotum nieufności"-"POLSKIE "HOUSE OF CARDS"-nie Porównania na okładkach wyrabiają konkretne oczekiwania na temat danej książki. Im większe oczekiwania, tym większy zawód po lekturze, bo przecież to nie tak miało być. Nie zwracajcie uwagi na tego typu dopiski.

W posłowiu autor zawarł garść statystyk na temat przemocy wobec kobiet. Tygodniowo giną trzy, część się nie przyznaje, część wybacza. Ile milczy? Tego nie dowiemy się nigdy. Bolesna jest także reakcja społeczeństwa na przemoc, a raczej jej brak. Nie reagujemy na zło panujące wokół, bo "nas to nie dotyczy". Do czasu. Nie można przez całe życie udawać ideału.Podobna scena tutaj-gwałt zbiorowy. Dlaczego nikt nie zareagował? Ze strachu? Tchórzostwa? Otwórzmy wreszcie oczy i wyjdźmy z tego labiryntu z wąskimi przejściami. Tym sposobem gubimy samych siebie, a życie nieustannie przecieka przez palce.

Książka ogromnie mi się podobała. Bardzo dobrze napisana, nie zauważyłam powtórzeń. Klimatyczna, przyjemnie się ją czyta. W pewnym momencie fabuły podejrzewałam niewłaściwą osobę, co dowodzi jedynie tego, że nie jestem najlepszym śledczym. Jedynym mankamentem jest tempo-szybko się ją czyta. Za szybko. Nadchodzi ostatni rozdział, a reakcja zawsze taka sama: "Ale jak to? Już?!" Gorąco Wam polecam.

środa, 14 lutego 2018

16. "Parabellum: Prędkość ucieczki"-Remigiusz Mróz

Autor-Remigiusz Mróz
Tytuł-"Parabellum"

 Gatunek-powieść historyczna
Liczba stron-411
Wydana-2013























Pierwsze tegoroczne spotkanie z autorem. Tym razem historycznie i przygodowo. Mam wrażenie, że już wszyscy ją czytali. Czas nadrobić.

Akcja rozgrywa się podczas II wojny światowej. Dwójka bohaterów: Staszek i Maria, z pochodzenia Żydówka, planują na wrzesień 1939 roku ślub. Jak można się domyślić, nie dochodzi do niego. To wydarzenie zmusza ich do ucieczki z kraju. Dodatkowo poznajemy Bronka-brata Staszka, wojskowego. Rodzeństwo to zupełne przeciwieństwa, gdyż Staszek chce mieć w swoim życiu coś stałego. Bronek natomiast jest młody, aktywnym człowiekiem, który rwie się do walki za Ojczyznę. Będzie próbował odwrócić Trzecią postacią jest Niemiec, Kristian.

Do ostatniej z tych postaci odczuwam mieszane uczucia. Niemiec, który napadł na Polskę, postępuje w sposób zgodny ze swoim kodeksem moralnym. Trudno go ocenić.

Książka wciąga. Interesuje mnie II wojna światowa, choć teraz mniej niż kiedyś, ze względu na obecną sytuację na świecie. Dużo tu scen drastycznych (torturowanie jeńców, metody przesłuchań-niestety fakt). Niemniej jednak jest to świetnie napisana powieść.

Bardzo podobała mi się ta książka. Nie przepadam za przygodowymi, ale tutaj warto zrobić wyjątek. Rozumiem już zachwyty. Polecam.