Tu mnie znajdziecie :)

Formularz kontaktowy

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *

"Kolacja z zabójcą"-Aleksandra Marinina | kryminał po sąsiedzku :)

niedziela, 14 kwietnia 2019

Autor-Aleksandra Marinina
Tytuł-"Kolacja z zabójcą"
Gatunek-kryminał
Liczba stron-272
Wydana-2016
Ocena-7/10

























Dziś zapraszam Was na recenzję nietypową. Jak wiecie, przepadam za kryminałami różnej maści. Nikogo nie skreślam od razu. Tym razem jednak pora na powiew świeżości w tym gatunku.  Znamy kryminały amerykańskie, norweskie, szwedzkie, polskie. Zastanawialiście się kiedyś, jak wyglądają kryminały za naszą wschodnią granicą? Dziś przybywam do Was z odpowiedzią na to pytanie, z debiutem popularnej rosyjskiej pisarki.


W jednym z mieszkań znaleziono zwłoki Iriny Fiłatowej, młodej, wykształconej kobiety. Wszystko wskazuje na nieszczęśliwy wypadek, a przyczyną śmierci wydaje się być pozorne porażenie prądem z kuchenki mikrofalowej bądź czajnika. Po czasie sprawa okazuje się jednak bardziej skomplikowana niż można przypuszczać. Śledztwo prowadzi major Anastazja Kamieńska. Aby odnaleźć sprawcę tej tragedii, będzie musiała wiele zaryzykować. Jej ruch śledzi zabójca. Kobieta nawet zmienia tożsamość i wygląd, aby spotkać się z mężczyzną. Czy uda jej się ująć sprawcę?

Bardzo podobała mi się postać major Anastazji (Nastii) Kamieńskiej. Typowa służbistka, pracoholiczka, "nocny marek". Mogłaby nie spać nocami. Najważniejsza była dla niej praca. Skupiona, rzetelna, opanowana na każdym kroku. Wszystko przemyśli kilka razy, zanim podejmie decyzję. Nawet możliwe scenariusze zbrodni rozpisywała hasłowo z podpunktami na karteczkach. Wiedziała, że sprawca jest przebiegły.



"Tak, Irino Siergiejewno - pomyślała Nastia Kamieńska, patrząc na amatorskie zdjęcie Fiłatowej - to nie był nieszczęśliwy wypadek. Zabito panią. Z zimną krwią. Zabił panią człowiek doświadczony i przewidujący[...]"



 Jest to kryminał dość nietypowy jak dla mnie.Napisany prostym językiem, bez ozdobników. Na pewno wciąga, sama byłam ciekawa każdej kolejnej strony. Przez dłuższy moment w ogóle zapomniałam, że jesteśmy w Rosji ("Jak to? Milicja?")! Z transu i zamyślenia spowodowanego zatopieniem się w fabułę, wyrwał mnie gąszcz nazwisk, brzmiących typowo dla tamtego kraju: Gordiejew, Zacharow, Zubow, Winogradow. Jedynym minusem tej książki, w moim odczuciu, było nagromadzenie zbyt dużej ilości bohaterów. Gubiłam się w tym tłumie i czasem musiałam dwa razy się wsłuchiwać w fabułę.

W tej powieści widoczny jest kontrast. Zimny, sztywny kraj, z żelaznymi zasadami, wynikającymi najpewniej z panującej tam wciąż oschłości komunistycznej. O dziwo, kradzieże samochodów zdarzają się tam dość często (a podobno tam jest taki porządek!) Wschód wydaje się dość ponury, wręcz lodowaty. W tej książce najważniejsi są jednak ludzie, zwracający się do siebie z należytym szacunkiem, każdy do każdego. Występują zdrobnienia. Ta fala społecznego ciepła zostaje niemalże natychmiast skonfrontowana z chłodem i zasadniczym stylem bycia wszystkich urzędników i służbistów, pracujących w Moskwie. Ten zabieg zastosowany przez autorkę jest bardzo wyrazisty.

Uprzedzam czytelników, którzy nie znają jeszcze prozy Aleksandry Marininy. Nie będzie tutaj zaskoczeń. Jest to kryminał spokojny, bez szaleńczej akcji. Dobry na leniwe, luźne popołudnie i chwile relaksu z dobrą książką. Powiecie, że nudna? Niekoniecznie. Jest po prostu specyficzna. Podobnie jak Japonia, która kojarzy nam się z nostalgią, prostotą i samobójstwami. Tutaj mamy chłód i spokój. Polubiłam Nastię i jej matematyczny, opanowany umysł. 

Książka podobała mi się. Zupełnie nie wiedziałam, czego mogę tutaj się spodziewać. Nie miałam do tej pory żadnej styczności z rosyjskim kryminałem. Uważam, że będzie to dobra pozycja na odstresowanie, odpoczynek dla tych, którzy potrzebują przerwy od strug lejącej się krwi. Ten tom zapoczątkowuje potężny cykl, składający się z 32 tomów. Oto wyzwanie, aby przeczytać je wszystkie. Pierwsze spotkanie z major Kamieńską uważam za bardzo udane i na pewno do niej wrócę. Polecam. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © Szablon wykonany przez Blonparia