środa, 13 września 2023

„Burza” - Zuzanna Gajewska | Bać należy się żywych...

Autor - Zuzanna Gajewska
Tytuł - „Burza”
Gatunek - kryminał
Liczba stron - 344
Rok wydania - 2022
Wydawnictwo - Prószyński i S-ka
Ocena - 6/10











„Tak często miała do czynienia ze śmiercią, że niektórym wydawało się, że już nic nie czuła. Nie mogła jednak emocjonalnie podchodzić do każdego zgonu. Inaczej nie mogłaby wykonywać swojej pracy.”



Pierwsza część sagi kryminalno-obyczajowej z nietypową bohaterką, której do twarzy ze śmiercią w szerokim znaczeniu tego słowa. „Burza” Zuzanny Gajewskiej, blogerki i pisarki, utwierdza w przekonaniu, że polski kryminał ma jeszcze wiele do zaoferowania.

Ewelina Zawadzka jest właścicielką zakładu pogrzebowego w Młynarach. Kobieta wiedzie spokojne, stabilne życie. Ten stan zmienia się z powodu burzy. Niedaleko dawnego młyna wodnego zostaje znaleziona martwa kobieta, Marzena Tolak. Policja podejrzewa zabójstwo, jednak ta sprawa zostaje zepchnięta na dalszy plan z powodu tragicznego wypadku autobusu zgniecionego przez powalone drzewa, w którym ginie kilkanaście osób. W elbląskim prosektorium brakuje miejsc na przyjęcie kolejnych ciał. Zwłoki Marzeny trafiają do zakładu Eweliny. Denatka była jej znajomą, a w dniu tragedii to Zawadzka opiekowała się jej córeczką. Zawiedziona brakiem postępów w śledztwie, kobieta rozpoczyna własne. Na jaw wychodzą od dawna skrywane sekrety, a największym wrogiem w sprawie jest upływający czas.

Jest to początek serii kryminalno-obyczajowej autorki. Na pierwszy rzut oka może wydawać się, że wszystkie opisane motywy już były. Oto mała społeczność, w której wszyscy znają się w mniejszym lub większym stopniu. Te same osoby jednak z dnia na dzień potrafią stać się sobie zupełnie obce. Widać, że tę książkę napisała kobieta. Z kart książki buchają emocje, których z zasady powinno być o wiele mniej w kryminale. W przeciwnym razie rezultatem będzie tak daleka od zbrodni powieść obyczajowa. Nakreślenie samotności bohaterki i jej próby ułożenia sobie życia uczuciowego może nieco zbijać z tropu.

Elementem utrzymującym tę powieść w równowadze jest kreacja głównej bohaterki. Ewelina Zawadzka jest z zawodu tanatokosmetologiem. Zajmuje się przygotowaniem ciał zmarłych do ich ostatniej podróży. Dokonuje wielu rutynowych dla niej czynności jak rekonstrukcja twarzy, wypełnienie tkanek, przycinanie brwi, paznokci. Można ją nazwać ekspertką od oswajania się ze śmiercią. Ten zawód odstrasza wielu ludzi, jednak w rezultacie pokazuje, że tylko szanując koniec życia, można przestać się go bać. Jako typowa bohaterka obcująca ze zmarłymi preferuje czarny, nierzadko wręcz wisielczy humor. To on pozwala jej nie zatracić zdrowych zmysłów w tej niecodziennej pracy. Zawadzka każdego dnia musi także nauczyć się odpowiedniego sposobu rozmowy z rodzinami zmarłych, aby nie urazić ich uczuć, a jednocześnie chociaż odrobinę pomóc w przejściu przez poszczególne etapy żałoby. Zuzanna Gajewska wykreowała niewątpliwie ciekawą kobiecą postać i nawet z tego względu jej cykl może cieszyć się popularnością.

Tytuł powieści również ma niemałe znaczenie. Burza nie dotyczy w niej jedynie zjawiska atmosferycznego, które wyrządza szkody w Młynarach. To słowo odnosi się także do lawiny negatywnych, gwałtownie uzewnętrznianych emocji odczuwanych przez rodziny po stracie najbliższych. Nawet najsilniejsze psychicznie osoby uginają się pod ciężarem żalu, łez, złości na wieść o śmierci. Burza to także krytyka skierowana w stronę Eweliny z powodu jej - zdaniem innych - niewłaściwego postępowania i braku szacunku wobec zmarłych. Jak potoczą się jej losy?

Burza” Zuzanny Gajewskiej to dobrze skonstruowany kryminał, którego surowość wyrównują wplecione wątki obyczajowe. Bohaterka zapada w pamięć i intryguje, szczególnie poprzez rodzaj wykonywanej pracy. Regularnie odsłania jej tajemnice i przekonuje niedowiarków, że bać należy się tylko żywych. Ciekawy pomysł, którego kontynuacja - wraz z najnowszym tomem - pojawi się na półkach tej jesieni.

Za egzemplarz recenzencki dziękuję Wydawnictwu Prószyński i S-ka.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz